Małgorzata Biniek Life & Job Coach. “Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok.”


Facebook Instagram Dobry Coach
  •  Inspiracja   •  Jedno z najpotężniejszych narzędzi coachingowych to….

Jedno z najpotężniejszych narzędzi coachingowych to….

Kiedy proszę klientów, żeby przygotowali listę swoich sukcesów z całego życia, zwykle widzę dwie reakcje:

🔸 Entuzjazm, czasem nawet pewna ekscytacja – częściej u mężczyzn 😉

🔸 Zawahanie: „Ale ja chyba nie mam aż tylu sukcesów…” – bardzo typowe dla wielu kobiet 😔

A tymczasem sukcesy ma każdy. Nie tylko „duże”, spektakularne, nadające się na LinkedIna. Ale też te ciche, codzienne, których nie zauważamy, bo traktujemy je jak coś oczywistego.

Spisanie listy swoich sukcesów jest jednym z najważniejszych narzędzi coachingowych w mojej pracy. I –  jak mówią klienci –  jednym z najbardziej wartościowych.

Dlaczego?

👉 Bo uświadamia nam, ile już zrobiliśmy.

Nie w teorii, nie „racjonalnie”, ale głęboko, emocjonalnie. Klient, który na kartce widzi 30–50 własnych sukcesów z różnych etapów życia, pierwszy raz od lat patrzy na siebie nie z pozycji krytyka, tylko z pozycji świadka własnej sprawczości.

👉 Bo działa na poczucie wartości jak reset i aktualizacja.

Coaching bardzo często jest o odzyskiwaniu siły, sprawczości i wewnętrznej pewności. Lista sukcesów robi to szybciej niż wiele długich rozmów – bo od razu stawia światło tam, gdzie w codziennym pędzie robi się ciemniej.

👉 Bo pozwala klientowi zobaczyć ciągłość.

Patrząc na własne osiągnięcia od dzieciństwa po dorosłość, człowiek nagle zauważa wzór: cechy, które miał od zawsze; wartości, które go prowadziły; wybory, które nie były przypadkiem.

👉 Bo pozwala mi naprawdę poznać człowieka.

Z tej listy widać jak na dłoni jego wartości –  to, co jest dla niego ważne, co go napędza, co daje energię. A wartości to paliwo każdej trwałej zmiany. Bez nich praca coachingowa jest jak próba jazdy na rezerwie.

I wreszcie:

👉 Bo otwiera oczy.

Niedawno jeden z klientów powiedział, że robiąc listę swoich „momentów chwały”, nagle zobaczył swoje życie jako całość i po raz pierwszy od dawna poczuł wdzięczność i dumę. To nie teoria. To prawdziwe doświadczenie.

 

Spróbuj

Znajdź chwilę na refleksję i wypisz 30 swoich sukcesów (możesz więcej, ale nie mniej!) Od tych z dzieciństwa (tak, „nauczyłam się pływać” też jest sukcesem) aż po te dorosłe.  A potem spójrz na kartkę i zauważ, że… to wszystko jesteś Ty.

Nie przypadek. Nie szczęście. Nie „miałam dobry moment”.

To Ty. I Twoja własna historia sprawczości.

#coaching #rozwójosobisty #sukces